Szczecińscy policjanci oddali hołd koledze, który zginął na służbie w wieku 28 lat
Przedstawiciele szczecińskiej policji i funkcjonariusze drogówki spotkali się przy grobie Tomasza Frąszczaka. Oddali hołd koledze, który zginął podczas służby w 2015 roku. Dla jego bliskich i współpracowników śmierć policjanta pozostaje bolesną stratą.
W spotkaniu uczestniczyli podinspektor Adam Śnigurowicz, zastępca komendanta miejskiego policji w Szczecinie, oraz komisarz Jacek Kaczmarski, zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego szczecińskiej komendy. Wizyta była wyrazem solidarności środowiska policyjnego i pamięci o funkcjonariuszu.
Frąszczak miał 28 lat, gdy 17 sierpnia 2015 roku doszło do śmiertelnego wypadku. Podczas służby na motocyklu został skierowany do Dąbia, gdzie miał podjąć działania zmierzające do zatrzymania sprawcy rozboju.
Na ulicy Przestrzennej wyprzedzał samochód osobowy z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Kierowca nie ustąpił mu pierwszeństwa, wskutek czego doszło do kolizji. Policjant doznał ciężkich obrażeń i mimo podjętej pomocy zmarł.
Pośmiertnie awansowano go na stopień młodszego aspiranta. Minister spraw wewnętrznych przyznał mu Złotą Odznakę „Zasłużony Policjant”, a komendant główny policji zdecydował o wpisaniu jego nazwiska do Księgi Pamięci.
Funkcjonariusza upamiętniono również na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji. Epitafium odsłonięto 15 lipca 2016 roku podczas centralnych obchodów Święta Policji.
Koledzy z jednostki wspominają Frąszczaka jako sumiennego, zaangażowanego policjanta, gotowego pomagać innym. Rocznicowe spotkania, zapalanie zniczy i odwiedzanie grobów przypominają zarówno o poległych funkcjonariuszach, jak i o ich rodzinach oraz współpracownikach.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Szczecinie – Portal polskiej Policji
